Marianna nie karm trolla! Nie warto.
RZastępczy jeśli chcesz żebym dotknął dna będącego twoim poziomem dyskusji to proszę: https://dziendobry.tvn.pl/video/dramat-s ... 43038.html
RZastępczy - masz problem dziewczyno bo jesteś skutecznie zaimpregnowana na jakiekolwiek argumenty. Pewnie jakieś guru mocno sprało ci beret.
~RZastępczy
\"dzięki za to że ujawniliście swoje potrzeby ataku , to było moim celem , sprawdzić jak reagujecie na innych .\"
ależ ja odpowiadam tylko na Twoje argumenty ... przecież to Ty atakujesz ... Ty napisałaś na początku:
\"My z dziećmi jeżdzimy prywatnie do specjalistów i za to płacimy , nie mamy ludzi na etacie ,ale mamy efekty !
to co napisałeś mówi samo za siebie , wychodzi wielka lipa z tego że oni tam są zatrudnieni , deficyty pogłębiają się , zamiast się niwelować.\"
Staram Ci się pokazać, że Twoja wizja życia w placówkach ma się nijak do rzeczywistości. Podobna lipa wychodzi zarówno w placówkach jak i w rodzinach zastępczych. Ale też są sukcesy w rodzinach i placówkach. Jedziemy na jednym wózku, tylko rodz. zastępcze mają za sobą ogół społeczeństwa kosztem nakręcania spirali pogardy dla domów dziecka (poniżając tym samym dzieci które tam przebywają i ludzi którzy tam pracują).
No ja nie wiem ,czytam tę dyskusje i widzę w niej humorystyczne akcenty.Bo chyba tego ,aby RZ szkolił personel placówek publicznych nikt nie powiedział na poważnie???No chyba ,że miała to być ironia ,to sens widzę.Dobrze ,ze czasem dzieci wychodzące z DD wychodzą na ludzi ,ale uogólnianie ,źe zawsze i wszystkie jest dla mnie nieporozumieniem.Ostatnio pobliski DD opuściło 5 osobowe ,już dorosłe rodzeństwo,przebywające tam dobrych kilka lat.Jeden z chłopaków ,po zwolnieniu warunkowym znów siedzi ,w RZ wychowuje się dziecko wychowanki DD ,reszta żyje od zasiłku do zasiłku....A kiedyś ,gdy dzwoniła znajoma do tego wspaniałego DD ,mając wolne miejsca w RZ i chcąc zabrać stamtąd dzieci usłyszała od pana dyr ,że oni w DD są jedną,wielką szczęśliwą i kochająca się rodziną i on nie puści żadnych dzieci do RZ.......Ot miłość w placówkach ,nie wiadomo czy śmiać się czy płakać....Po co dzieci maja mieć dom ,ważne ,żeby w DD była praca dla 44 osobowej kadry na 30 dzieci.....
~Marianna
pokazać a pokazać ,to duża różnica
nie gardzę nikim , nie obrażam , a to poczułam się jak\" peerlowski mocherek\" , atakowany przez ...... guru.Wszystko wiecie ,... jak za Gierka , a tu 21 wiek w drugiej dekadzie, więcej luzu , mniej ataku .