A nas z placówek to interesuje pewnie coś innego niż dziecko ???
Wy jesteście cacy, ludzie z misją, z powołania.
A my ??? psychopaci, nieczuli, bez uczuć ??? Aby odbębnić dyżur i do domu, do kompa \"delektować się\" na koncie internetowym łatwo zarobioną górą kasy.
Przestańmy uogólniać, bo aż się nie chce tego czytać.
A jak sobie radzicie z \"równym\" traktowaniem dzieci swoich biologicznych i dzieci będących u Was w rodzinie zastępczej?
Powiem Wam, że to jest problem, który zauważają dzieciaki, które wracają do ddz z rodz. zastęp.
Czują, że jednak \"są inne\". A Wasze dzieciaki biologiczne mają komfort, że staracie się traktować wszystkie podobnie a zatem \"swoje\" trochę inaczej?
Proszę o chwilę refleksji nad tym co napisałem.
Pozdr.